Henryk Rynkowski

Wirtualny Tomik Poezji

Za judaszowe srebrniki

Henryk Rynkowski
Ilustracja: Za judaszowe srebrniki
Nie chciałaś, by ktoś Cię kochał
Lecz by Cię kupił jak rzecz
Nigdy miłości nie znałaś
Gdy przyszła, kazałaś iść precz

A oczy miałaś przepiękne
Lecz serce zimne jak skała
Kąpiąc się w morzu miłości
Sama nic z siebie nie dałaś

Wciąż handlowałaś nadzieją
Na miłość i życie nowe
Zbierając w sakwie ukradkiem
Srebrniki - te judaszowe

I pójdziesz kiedyś na bazar
Lecz chociaż będziesz błagała
Za wszystko, co uzbierałaś
Nie kupisz tego co miałaś